Zimowe łażenie

Jak co roku w połowie stycznia zorganizowane zostało liczenie ptaków zimujących na rzekach. W tym roku przeszedłem 15 kilometrów wzdłuż odcinka rzeki Bug w okolicy Drohiczyna. Aura była mało zimowa, bardziej taka jesienna, listopadowa. Czasem lekko mżyło, zero śniegu i kry, a temperatura na plusie. Nic dziwnego, że mogłem obserwować m.in. czaple białe.

20200113-DSC_8811

Sucho i bezśnieżnie, więc wędrowało się całkiem dobrze i dziarsko. Co raz trafiałem na spore stada krzyżówek, po kilkadziesiąt, czy kilkaset osobników. Były też smukłe nurogęsi, które w locie przypominają uskrzydlone bolidy, krępe gągoły, dostojne łabędzie nieme, powyginane pałąkowato czaple siwe i drapieżne bieliki, wypatrujące pośród pływających na rzece ptaków posiłku.

W kilku miejscach trafił się zimorodek, korzystający z rybnych zasobów rzeki i faktu, że ta nie ma zamiaru pokrywać się warstwą lodu. Więc żerują sobie spokojnie te wszystkie ptaki, ciesząc się zapewne na swój ptasi sposób, że oto nie muszą odlatywać gdzieś hen daleko i mogą tu pozostać, w ten czas dziwnej zimy. Ale co będzie wiosną? Gdy dalej nie spadnie śnieg, to kolejna wiosna ponownie przestraszy suszą. I tym wszystkim wodno-błotnym ptakom nie będzie już tak wesoło. Niestety brak mrozu spowodował, że aktywne były klesze. Po niemal każdym przejściu przez kępy zeszłorocznych suchych wiechci musiałem strącać ze spodni płaskie i nieprzyjemnie twarde krwiopijne pajęczaki. Ale większość trasy przebiegała wzdłuż ścieżek, poza gąszczem roślin. Wędkarze, ornitolodzy, słowem przedstawiciele cywilizacji są w stanie dotrzeć nad brzeg niemal wszędzie wzdłuż rzeki. Poza zasięgiem kół pojazdów i butów ludzi, ich ognisk i puszek po piwie pozostają jeszcze wyspy. Gęste dżungle osadzone w nurcie.

20200113-DSC_8806

2 uwagi do wpisu “Zimowe łażenie

  1. Podobno kleszcze siedzą nie w „gąszczu roślin”, ale właśnie na ścieżkach – tam, gdzie łażą zwierzęta, czyli ich ofiary. Tak kiedyś wyczytałem, ale nie wiem czy to jest „survival legend”, czy tak jest na prawdę. Badań terenowych w tym zakresie nie robiłem ;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s