Starorzecze

Przeglądając zdjęcia satelitarne wybrałem starorzecze długie i wygięte w gigantyczną literę „S”. Chciałem po nim nieco popływać kajakiem i może sfotografować jakiegoś bobra lub czatującego na gałęzi zimorodka. Spakowałem sprzęt i ruszyłem. Dotarłem tuż przed końcem dnia.

Niedługo po tym jak przyjechałem, usłyszałem zimorodka, a w dali zobaczyłem pływającego bobra. Uznałem, że to dobra prognoza na następny dzień. Po zachodzie słońca zaczęły nawoływać puszczyki, nad wodą polować nietoperze, zaś na drugi brzeg wypełzł bóbr i zaczął coś tam głośno chrupać. Okolica zdawała się bezludna.

Czytaj dalej

Noc nad Bugiem

Na ten mały wyjazd zbierałem się już dłuższy czas, ale jakoś zebrać się nie mogłem. A to obowiązki, a to pogoda nie taka. W końcu się jednak udało. Jak co roku późnym latem ruszyłem nad Bug. Tym razem postanowiłem nie fotografować nad brzegiem, a za pomocą kajaka przeprawić się na piaszczyste wyspy w nurcie.

DSC_2100-1

Jak postanowiłem, tak też zrobiłem. Zapakowałem sprzęt na łajbę i wypłynąłem po przygodę. I oczywiście po zdjęcia. Czytaj dalej

Dziki brzeg

Wypłynęliśmy jeszcze po ciemku, we mgle. Niewielkim ciekiem uchodzącym z jeziora musieliśmy dotrzeć do jego otwartej tafli, by potem płynąc wzdłuż brzegów wabić i nasłuchiwać zielonki – niewielkie skryte ptaki żyjące w podszytych wodą szuwarach. A że szuwar szczelnie opatulał całe jezioro, to do przepłynięcia mieliśmy 100% linii brzegowej. Przy wypływie rzeki mieliśmy się rozdzielić, tak by każdy zrobił swoją połowę zbiornika.

20200504-DSC_9522

Mgła unosiła się nisko nad wodą i mimo że była dosyć rzadka, to jednak rozpraszała światło latarek tak, że trudno było cokolwiek za tym rozświetleniem zobaczyć. Dopiero po zgaszeniu sztucznego światła, przy bladym blasku księżyca i gwiazd można było coś widzieć. Rozglądałem się za niebezpiecznymi, bo zaostrzonymi za pomocą bobrzych zębisk kikutami, które mogły przebić pompowany kajak na którym siedziałem. Słońce miało wzejść za dwie godziny. Jego łuna na wschodzie zaczynała się już nieśmiało tlić. Czytaj dalej